Aktualności

December 16th, 2017 at 7:55am
Rowerowa 24 karatowa Przygoda!
10 lat na SAHARZE The Best of vol 1.

Dla wszystkich poszukiwaczy przygód!
Nowe terminy na rok pański 2018

03.01-16.0.2018 -
edycja ZERO DEEP DESERT SPECIAL MISSION

19.01-03.02.2018 -
edycja 1 DEEP DESERT EXPEDITION ( jedno miejsce )

09.02-23.02.2018
edycja 2 DEEP DESERT EXPEDITION ( wolne miejsca )
CENA 2999 zł

26.02-12.03.2018
edycja 3 DEEP DESERT EXPEDITION ( wolne miejsca )

ZAPRASZAM DO PRZEŻYCIA PRZYGODY ŻYCIA!
tel 796 560 314, jacek@united-cyclists.com

https://youtu.be/2zNqi3vRUjU

pozdrawiamy wasza ekipa rowerowych WARIATÓW
united-cyclists.com
52 4    View on Facebook
united-cyclists.com was live.December 15th, 2017 at 7:59pm
Lets talk about SMOG maski przeciw smogowe? Czy to ma sens!? konkurs z czapeczkami ciąg dalszy oraz power paki od OSHEE oraz klasyczne bla bla bla
65 66    View on Facebook
December 15th, 2017 at 1:07pm
Lets talk about Bikes MASKI PRZECIWSMOGOWE

Dzisiaj prosto z biura OSHEE wiozę dla was swieżą dostawę energii. Wieczorem pogadamy o rowerach i przeciwsmogowych Maskach!!!! W konkursie rozdamy power paki i czapeczki UC
21 zero zero dziś wieczorem ...
65 3    View on Facebook
united-cyclists.com added 5 new photos.December 14th, 2017 at 7:21pm
HIMALAJE I ROWER!
Przypadki na wysokich przełęczach.

Droga na Rothang (3950 mnpm), najniższa przełęcz na trasie do Leh i Khardong La (5360 mnpm). Trasa wcale nie jest trudna, fakt, tylko czasami brakuje powietrza. Natomiast nie cienkie powietrze jest największym problemem podczas naszych wypraw. Na tej przełęczy podczas naszego rekonesansu na Ladakh Highway dostałem mega wpierdziul od pogody, najgorszy jaki kiedykolwiek mi sie przytrafił ! Zbagatelizowałem najniższą przełęcz, która wychłostała mnie lodem, deszczem, śniegiem ...
Wjechać jeszcze było łatwo ale zjazd w stronę Baralacha La był absolutną masakrą. Potworne ilości wody zamieniły drogę, która w normalnych warunkach nie jest łatwa do przejechania, w rzekę pomieszana z bagnem błota. Wysiadła mi lampa i jechałem na oświetleniu mojej towarzyszki niedoli. Niefortunnie zbyt późno wjechaliśmy na szczyt - przecież było tak pięknie i słonecznie. Absolutny brak możliwości na rozłożenie namiotu do tego potworny wiatr. Pogodowa zawierucha, chwila nie uwagi, wpadam i w głęboką dziurę. Bardzo mocne szarpnięcie zrzuca moją dłoń z kierownicy. Czuję ten fatalny bezwład …… ughhh udało się znowu prawa ręką uratowała sytuację ;) Natomiast następne mocne uderzenie następuje ułamek sekundy po mojej ultra krótkiej radości. Spada mi sakwa, wpada w potok i otwiera się. K…. gorzej być nie mogło. Efekt: zalany śpiwór, zalane wszystko. Sakwa waży "50kg" już wiem że będzie to bardzo ciężki wieczór. W ciągu 2 godzin zjechaliśmy może 5 km. Kompletnie zamarznięci i przemoczeni na wylot dojechaliśmy do małej zielonej plamki, mikro trawniczka, który tej nocy miał okazać się naszą sypialnią. Walka z wiatrem i namiotem Salewa (swoją drogą towarzyszy mi do dzisiaj na wyprawach :)). Szczęśliwie udało się go przybić do cienkiej warstwy mokrej ziemi naszpikowanej kamyrdolami, zanim się to udało wiele różnych słówek w powietrze poleciało, oj bardzo dużo :/
Chwila spokoju wszystko wrzucone do środka, wszystko mokre, temperatura na Garmin 3,5c …. Dupe ratuje nam jeden puchowy cienki śpiworek awaryjny.
Uffff cóż to był za dzień i co za poranek ;)

Wasz JT
203 9    View on Facebook
united-cyclists.com was live.December 13th, 2017 at 8:08pm
Konkurs z czapeczkami United-Cyclists.Com rozstrzygnięcie z wczoraj i nowy konkurs.... oraz power paki od OSHEE za friko! Lets talk about Bikes ... zaczynamy
67 124    View on Facebook